Monika Serafin na naszym blogu jest znana za sprawą swojego debiutu, a po ładnych miesiącach od poprzedniego wydania to mnie przypadł zaszczyt sięgnięcia po jej kolejną powieść. Tak jak dwie pierwsze książki, „Uwięzionych w przeszłości” kojarzyłam jeszcze z Wattpada, chociaż przeczytałam jedynie kilka pierwszych rozdziałów i niewiele z nich pamiętam. To dało w moich oczach świeży start autorce, która w tym wypadku zaprasza nas do małego miasteczka, gdzie niemal każdy zna każdego, a plotki roznoszą się w zaskakującym tempie.
Połowa września za nami, a Kreatywny team został rzucony w wir studiowania na międzynarodowym kierunku i pracy, by pieniądze napływały jak szalone! Wrzesień jednak zaczął się naprawdę przyjemnie, a mianowicie drugą częścią serii o narzeczonej autorstwa Moniki Serafin. O dziwo recenzja pierwszej części nie obeszła się bez echa i z ogromnym zaskoczeniem otwierałam maila od wydawnictwa, które wyszło z propozycją zrecenzowania „Narzeczonej na dłużej”.
POPULAR POSTS
Obsługiwane przez usługę Blogger.






























